Trwa ładowanie proszę czekać ...

Jak wygrać z trądzikiem?

5 stycznia 2018

Młody wiek ma swoje uroki, ale to, co dzieje się w tym okresie ze skórą, z pewnością do atrakcji nie należy. Pryszcze, zaskórniki, kaszaki, prosaki, a na koniec jeszcze trochę pryszczy... Oczywiście, natężenie problemu może być różne u różnych osób, co jednak nie zmienia faktu, że coś musimy z tym fantem zrobić. Nie ma bowiem co liczyć na to, że problem sam zniknie; nie zniknie – co najwyżej się pogłębi, przechodząc w stan chorobowy skóry. Jak zatem należy skutecznie walczyć z tego rodzaju obiektami?

Delikatne mycie

Jasne, jeśli dopadł nas trądzik, mamy ochotę wszystko to brutalnie wycisnąć lub zdrapać. Co cierpliwsi z nas sięgają po mydła i żele, określane, jako „antybakteryjne”.  Należy przyznać, że obie drogi są równie błędne: tym, co powoduje występowanie trądziku, wcale nie są bakterie, więc wszelkie antybakteryjne specyfiki możemy oddać młodszej siostrze. Głównym powodem powstawania trądziku są zmiany hormonalne, a dłuższe stosowanie wspomnianych substancji może co najwyżej wysuszyć nam skórę, powodując zwiększone wydzielanie sebum i... jeszcze więcej trądziku. Naszej i tak nieszczęśliwej skrze potrzeba przede wszystkim łagodności i delikatności – powinniśmy więc sięgnąć po preparaty łagodzące, najlepiej takie, które zawierają Decyl Glucoside, Betaine, albo Disodium Laureth Sulfosuccinate.

Tonizowanie i nawilżanie

Skóra, która jest podrażniona czy też opanowana przez trądzik, potrzebuje przede wszystkim ukojenia – a to zapewnić może na przykład tonik, który powinniśmy stosować regularnie po każdym myciu. Bardzo ważne jest jednak, aby nie zawierał on alkoholu, który tak już ma, że mocno podrażnia skórę (przy okazji dezynfekuje, ale dezynfekcja nam zupełnie niepotrzebna), a podrażniona skóra bije na alarm i... produkuje coraz więcej trądziku.

Delikatne złuszczanie

Zwróćmy uwagę na słówko „delikatne”. Regularne usuwanie martwych komórek naskórka pozwoli skórze łatwiej się zregenerować, tym bardziej, że komórki te mogą blokować ujścia gruczołów, powodując powstawanie kolejnych pryszczy. Preparat złuszczający (najlepiej peeling enzymatyczny) powinien jednak być na tyle delikatny, by nie podrażniać dodatkowo skóry, bo wiemy, co się wówczas stanie – patrz punkt wyżej.

W niektórych przypadkach lekarz dermatolog może zaordynować nam coś, co nazywa się „średniogłęboki peeling dermatologiczny”, najczęściej zawierający kwasy  owocowe AHA i BHA. Tego typu zabieg ogranicza przetłuszczanie się skóry i zwęża pory, a także do pewnego stopnia spłyca blizny.